Czy nanoplastia odżywia włosy?
Nanoplastia – najmocniejsze wygładzenie, które kochasz za efekt i doceniasz za trwałość
Nanoplastia to innowacyjny zabieg mocno prostujący i wygładzający włosy, który zyskał popularność dzięki długotrwałym rezultatom i wyraźnej redukcji puszenia. W odróżnieniu od botoksu czy keratynowego prostowania, działa głębiej w strukturze włosa i wykorzystuje technologię kwasową. Żeby jednak w pełni wykorzystać potencjał nanoplastii i uniknąć rozczarowań, warto dobrze poznać jej mechanizm, wskazania i ograniczenia, a także przemyśleć pielęgnację przed i po zabiegu.
Jak działa nanoplastia – esencja w pigułce
Nanoplastia nie „okleja” włosa na zewnątrz, tylko działa od wewnątrz. To zabieg kwasowy, który w kontrolowanych warunkach zmienia strukturę włókna, dzięki czemu włosy stają się proste, gładkie i błyszczące. Efekt jest często silniejszy i trwalszy niż po keratynie, a skręt może zostać w pełni wyprostowany nawet przy mocno kręconych włosach. To jednak nadal zabieg stylizacyjny – nie jest kuracją leczniczą i nie zastępuje odżywiania.
- W praktyce widzisz mniej puszenia, łatwiejsze modelowanie i krótszy czas stylizacji.
- W dotyku włosy wydają się zdrowsze, bo łuska jest domknięta, a powierzchnia bardziej równa.
- Dobrze wykonana nanoplastia z odpowiednią pielęgnacją może trzymać się wiele tygodni, a nawet miesięcy.
Zabieg kwasowy, a nie odżywczy – dlaczego to ważne
Choć efekt „wow” po nanoplastii bywa spektakularny, nie jest to zabieg odżywczy. Nie dostarcza on włosom składników regenerujących w rozumieniu odbudowy zniszczeń. Aby nanoplastia była bezpieczna i przewidywalna, włosy muszą być w dobrej kondycji już przed wizytą. Jeśli są przesuszone, nadmiernie rozjaśniane, kruszą się, rozciągają jak guma lub mają bardzo niską elastyczność, stylista może zaproponować plan przygotowawczy.
- Dla włosów bardzo suchych częściej polecamy najpierw botoks na włosy – miękkość i elastyczność – albo keratynowe wygładzenie dla efektu dyscypliny i połysku.
- Często okazuje się, że taki krok w zupełności wystarcza i pełna nanoplastia nie jest potrzebna.
- Zawsze wykonujemy test pasma, żeby ocenić reakcję włosa na zabieg i dopasować temperaturę oraz czas działania.
Dla kogo jest nanoplastia – realne wskazania
Nanoplastia najlepiej sprawdza się u osób, których włosy są w dobrej kondycji wyjściowej, mają sprężystość i nie wykazują oznak łamliwości czy „gumowatości” po zmoczeniu. Jeśli Twoje włosy są gęste, podatne na puszenie, mają wyraźny skręt albo falę i chcesz uzyskać trwałe wygładzenie oraz krótszy czas stylizacji na co dzień, to właśnie Ty najczęściej widzisz największą różnicę. Klientki, które dojeżdżają do pracy, trenują, noszą czapki zimą i zmagają się z wilgotną aurą, szczególnie doceniają to, że po nanoplastii włosy schną szybciej, mniej chłoną wilgoć i dłużej zachowują kształt. Im zdrowszy start, tym efekt gładszej tafli bywa pełniejszy i trwalszy, dlatego przed zabiegiem uczciwie omawiamy historię pielęgnacji i ewentualne wcześniejsze rozjaśniania.
Kiedy nanoplastia nie będzie dobrym wyborem
Są sytuacje, w których rekomendujemy cierpliwość i plan naprawczy, zanim sięgniemy po najmocniejsze wygładzenie. Jeśli końcówki kruszą się przy delikatnym przeciągnięciu palcami, jeżeli włos po zmoczeniu nadmiernie się rozciąga i nie wraca do pierwotnego kształtu, jeśli ostatnie rozjaśniania były intensywne i częste, rozsądniej jest zacząć od botoksu na włosy lub keratynowego wygładzenia, które przywracają elastyczność i komfort w dotyku. To nie jest decyzja na zawsze, tylko pauza na przygotowanie, dzięki której późniejsza nanoplastia przynosi ładniejszy efekt wizualny i jest bezpieczniejsza. Przy aktywnych dolegliwościach skóry głowy, takich jak świąd, łuszczenie czy stan zapalny, priorytetem jest uspokojenie skóry – w razie potrzeby z krótką konsultacją dermatologiczną – a dopiero potem plan zabiegowy.
Konsultacja i test pasma
Każdą nanoplastię poprzedzamy rozmową i analizą włosa, bo to najlepsza inwestycja w sukces całego procesu. Podczas konsultacji w naszym salonie w Bielsku-Białej oceniamy sprężystość i porowatość, sprawdzamy reakcję na wodę i ciepło, omawiamy Twoją rutynę pielęgnacyjną w domu i planujemy kalendarz w odniesieniu do ewentualnej koloryzacji. Następnie wykonujemy test pasma, który sprawdza elastyczność i zdrowie włosa.
Jak wygląda zabieg
Procedura jest metodyczna i precyzyjna, a jej sercem jest równomierna aplikacja i kontrola temperatury. Zaczynamy od delikatnego oczyszczenia, bo czysta powierzchnia włosa lepiej współpracuje z formułą. Produkt nakładamy pasmo po paśmie, w ilości dopasowanej do grubości i nasiąkliwości włosa, po czym dajemy mu czas na zadziałanie zgodnie z protokołem – najczęściej uśredniając będzie to 60 minut. Potem suszymy oraz utrwalamy efekt ciepłem – tutaj liczy się płynny, równy ruch i liczba przeciągnięć dostosowana do kondycji pasm. Kończymy domknięciem łuski i instruktażem pielęgnacji domowej.
pielęgnacja po nanoplastii
Po nanoplastii najważniejsze jest, aby dbać o włosy spokojnie i konsekwentnie. Traktuj je jak świeżo wyprasowaną jedwabną sukienkę – wszystko, co robisz, ma utrzymać gładki blask i lekkość. Od pierwszego mycia stawiaj na delikatność, ale bez przesady – celem jest czystość, komfort skóry i zachowanie efektu wygładzenia w codziennym życiu.
- Mycie w wersji 2x daje najlepsze rezultaty, ponieważ pierwsze podejście rozpuszcza sebum i resztki stylizacji, a drugie zapewnia dokładne domycie skóry głowy. Wybieraj formuły o lekko kwaśnym pH, które wspierają połysk i nie podrażniają. Długości nie wymagają intensywnego pocierania – wystarczy piana, która spływa podczas spłukiwania.
- Po każdym myciu nałóż lekką odżywkę od wysokości ucha w dół. Chodzi o to, by zachować miękkość bez obciążenia i ułatwić rozczesywanie. Gdy potrzebujesz mocniejszego wygładzenia, zamień odżywkę na maskę – jednak ją nie częściej niż co 3-4 mycia.
- Przed suszeniem lub użyciem prostownicy sięgaj po termoochronę po nanoplastii. To bardzo ważny krok, który ogranicza powstawanie mikrouszkodzeń. Susz na średniej temperaturze i nie kieruj gorącego powietrza w jedno miejsce zbyt długo.
- Kropla lekkiego koncentratu na zakończenie pielęgnacji potrafi zrobić ogromną różnicę. Serum na końcówki po nanoplastii pomaga zatrzymać nawodnienie we włosie. Rozetrzyj minimalną ilość w dłoniach i przeciągnij po końcach. Jeśli włosy są delikatne, użyj na mokro przed suzeniem, aby nie stracić sypkości. To prosty sposób na większe zabezpieczenie bez efektu ciężkości.
- Warto stosować filtry cały rok. Słońce zimą też świeci, a śnieg dodatkowo odbija promienie. Lekkie filtry UV ograniczają matowienie i elektryzowanie pod czapką. Produkt możesz nałożyć po wysuszeniu, a tuż przed wyjściem odświeżyć końcówki cienką warstwą.
Nanoplastia to zabieg prostujący, a nie odżywczy. Jej siłą jest wyraźne wygładzenie i skrócenie czasu układania, a nie uzupełnianie braków we włosach. Jeśli szukasz przede wszystkim mniej puszenia i dłuższego efektu gładkości, nanoplastia będzie właściwym kierunkiem. Gdy celem jest poprawa miękkości i elastyczności, lepszym pierwszym krokiem bywa botoks albo keratyna, a dopiero potem ewentualne pełne wyprostowanie.
Klucz do satysfakcji to trafna diagnoza i pielęgnacja dopasowana do Ciebie. Jeżeli masz wątpliwości, czy Twoje włosy bardziej potrzebują prostowania, czy wsparcia pielęgnacyjnego, porozmawiajmy. Umów krótką konsultację w Bielsku-Białej, a przygotuję plan, który realnie podtrzyma gładki połysk i pomoże osiągnąć efekt, na którym najbardziej Ci zależy.

Cześć! tu Iza i razem z moim zespołem tworzę salon Keratin Moment w Bielsku-Białej. Od lat zajmujemy się regeneracją i wygładzaniem włosów – keratyna, nanoplastia, botoks. Przez lata zdobywałam doświadczenie w zabiegach regeneracyjnych i wygładzających, a dziś mam wokół siebie zespół fantastycznych specjalistek. Wpadnij do nas, jeśli Twoje włosy potrzebują trochę uwagi i miłości!